niedziela, 20 marca 2016

Spohin GelLac 627, 654, 655


Jakiś czas temu pokazywałam wam czerwień GelLac od Sophin. Pisałam o tym jak  długo się trzyma na paznokciach i jak wygląda wasz mani po całym tygodniu noszenia tego lakieru. Dziś skupimy się na ich aplikacji.


GelLac - lakier żelowy imitujący hybrydę bez konieczności utwardzania go w lampie UV. Jest świetną alternatywą dla wysuszającego płytkę VINYLUXa. Jeżeli jesteście ciekawi jak się sprawują to koniecznie przeczytajcie post o lakierze GelLac 627


GelLac 627 - klasyczna czerwień idąca w stronę pomarańczu o wykończeniu żelkowym (będzie widać wolny brzeg jeżeli nie dacie białej bazy). Nakłada się bez problemu i co ważne nie farbuje płytki. Przy zmywaniu nie rozmazuje się jak na czerwienie przystało. Na paznokciach 2 warstwy plus top.





GelLac 654 - Klasyczna biel kredowa o wykończeniu kremowym. Co do aplikacji to jest to lakier gęstawy ale przy białych pigmentach to raczej normalne. Kryje po 2 grubszych warstwach lub 3 cienkich. Na moich paznokciach 3 cienkie warstwy plus top.





GelLac 655 - klasyczna czerń o wykończeniu kremowym. Na tym kolorze zawiodłam się najbardziej. Spodziewałam się mocnego krycia a tu niespodzianka, bo potrzeba 3 warstwy. Lakier jest gęsty jak to z czerniami bywa ale aplikacja nie sprawia trudności. Nie farbuje płytki i nie rozmazuje się przy zmywaniu. Na moich paznokciach 3 cienkie warstwy plus top.













12 komentarzy:

  1. O wow. Jeleń galaxy mega <3 ogólnie uwielbiam i czarne i białe pazurki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdobienie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To kosmiczne zdobienie jest cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pierwsze to uwielbiam kształt Twoich paznokci :)
    A kolorki świetne, jestem zakochana w tym galaktycznym zdobieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Galaxy jeleń wymiata, już wczoraj nie mogłam przestać oglądać tutka na insta :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie najbardziej podoba się czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow boski wzorek :) ! i śliczne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdobienie super :) Czerwień nie w moim odcieniu a szkoda że biały i czarny kryją przy 3 warstwach

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za każdy komentarz umieszczony na moim blogu. Sprawia mi ogromna frajdę i motywuje do dalszych postów ;]