środa, 23 lipca 2014

Golden Rose matte 31

Kolejna mięta na moich paznokciach. Tym razem w matowym wykończeniu ale spokojnie z topem też wam pokażę tą stylizację :) Widziałam na blogach że dużym powodzeniem cieszą się niebieski i  fioletowy mat, który możecie też zobaczyć i u mnie. Postanowiłam trochę przełamać kolorystykę miętą!


matte 31 - Przepiękna mięta która nie jest aż tak rozbielona i jest na pograniczy turkusu. Uwielbiam takie odcienie. Kryje przy jednej grubszej warstwie ale ja standardowo dałam 2 cienkie. Lakier jest mocno napigmentowany i będzie się nadawał do stempli. Wysycha szybko, nie smuży, nie bombluje i nie farbuje. Konsystencję ma normalną i ładnie się rozprowadza.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 




17 komentarzy:

  1. Śliczny jest ten matt! A ten motyw zebry idealnie do niego pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolor ;) wykończenie mi się bardzo podoba ;) fajnie bo można stosować jako dwie wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te maty z golder rose są piękne! Muszę się rozejrzeć za nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wygląda :) Lubię Twoje pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba najładniejszy mat jaki widziałam ;) Nawet bardziej podoba mi się w wersji matowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mat moim zdaniem jest ładniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wersja matowa ładniejsza :) Świetnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne są ;) i jak dla mnie idealne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrzyłam w sklepie na tą miętkę, ale zdecydowałam się na fiolet :) Coś czuję że po Twoim poście wrócę po ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czekałam na swatche miętki, świetna jest!

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie ten odcień wygląda doskonale i w macie i w połysku :) Zdobienie bardzo efektowne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj jednak mat to nie moja bajka, wolę połysk ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. super wymyslone ;] podoba mi sie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za każdy komentarz umieszczony na moim blogu. Sprawia mi ogromna frajdę i motywuje do dalszych postów ;]