czwartek, 2 maja 2013

Lovely Classic nail polih nr 25


Na rynku pokazały się w ostatnim tygodniu nowe lakiery Lovely Gloss like gel i Classic nail polish. Dziś chciałabym zaprezentować wam jeden z nich. Jak już zauważyłyście zakupiłam je w hurtowej ilości. Na pierwszy rzut poszedł lakier którego najbardziej się obawiałam. Z bielą bywa jak z czernią, jest to jeden z kolorów po którym nie wiadomo czego się spodziewać. Może być za mało pigmentu, czasem jest to sheer którego nie widać w butelce, robi prześwity, bywa za gesty itp...



Wracając do naszego lakieru.
+ Konsystencja jest dla mnie w sam raz, nie jest rzadki więc nie zalewa skórek. Jest za to lekko lepki i ładnie przywiera do płytki
- Czasem zdarza mu się bąbelkować, na szczęście w małej ilości (1 bąbelek na paznokieć)
+ Wystarczą już 2 warstwy do całkowitego szczęścia, jak dla mnie krycie jedno z lepszych
+ Nie smuży
- Schnie długo, ja się wspomagałam wysuszaczem
+ Idealny odcień bieli, żadnych żółtych tonów tylko śnieżnobiała biel ;3 w sam raz do podkładów dla neonów
- Pędzelek
+ Dostępność i cena 5.69zł
+ Łatwo się zmywa



Mówiąc szczerze to nie wiem do końca o co chodzi z tym pędzelkiem, jak na mój gust jest jakiś dziwny i w każdym lakierze jest jakieś "ale". Niby pędzelek krótki i lekko szeroki czyli tak jak lubię ale po rozłożeniu zamiast być wypukły to robi się lekko wklęsły. Ciężko się maluje przy górnych skórkach. Lubi się czasem też jakiś włosek zaplątać albo odstawać. Na zdjęciu widać lekkie wybrzuszenie przy dolnej linii pędzelka. To jest właśnie ten niesforny włosek ;x



Mimo swoich wad nadal uważam go za godnego polecenia. Wysychanie to dla mnie żaden problem bo i tak używam wysuszaczy. W tych czasach ciężko o biały lakier w normalnej cenie ;< to Lowely jednak stanął na wysokości zadania pod tym względem. Pędzelek trochę mnie zniechęca ale niesforne kosmyki przycięłam i jak na razie jest dobrze ;] Jeśli chodzi o bąbelki to wystarczy wolno nakładać lakier i żaden się nie pojawi. Dla żyjących w pośpiechu może sprawiać kłopoty ;]


 
 

19 komentarzy:

  1. Ten 'bąbelek' na paznokieć mnie martwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w porównaniu z lakierami essence colour & go to pikuś, pociągniesz jeszcze raz pędzelkiem i znika

      Usuń
    2. Essence to totalna porażka, ani mi o nich nie mów. Straciłam do nich cierpliwość już dawno temu.

      Usuń
    3. Przyglądnęłam się lepiej zdjęciom i nie widać tych bąbelków.

      Usuń
    4. bo je usunęłam ;] po prostu w czasie malowania czasem jakiś się zaplącze ale machniesz pędzelkiem jeszcze raz po woli i znikają ;]

      Usuń
  2. biały lakier, który tak ładnie kryje?? muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na prawdę jest warty uwagi, sama się zdziwiłam że za tak niską cene można się zadowolić ;p

      Usuń
  3. cudne krycie jak na 2 warstwy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj to schnięcie mnie nie zadowala:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też ;< ale od czego są wysuszacze ;D

      Usuń
  5. Dużo osób nie lubi białego koloru na paznokciach bo twierdza ze wygląda to jak korektor na paznokciach. Ja jestem wielką fanka bieli na paznokciach. Jestem jedynie w szoku że to są 2 warstwy bo paznokcie wyglądają jakby było ich wiecej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyglądają tak grubo bo mam żelowe tipsy na paznokciach i wież mi o wiele więcej trzeba lakieru aby ukryć prześwit na tipsach a z tym lakierem mi się udało ;]

      Usuń
  6. ja kocham biel na pazurkach :) piękne pazurki :)
    i oczywiście dodaję do obserwowanych !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest mi bardzo miło ^^ dziękuję ;]

      Usuń
  7. Sliczne :) dzisiaj potrzebowałam białego lakieru i wszystkie mi pozasychały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie fajnie ale zawsze możesz użyć rozcieńczalnika o ile nie zasechł na kamień ;]

      Usuń
  8. o tak, chyba MUSZĘ się za nim rozejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja używam gr with protein 242 jak dla mnie idealny jest i do tego tani

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten lakier w tym kolorku i jak dla mnie dramat! Mega smugi a i po 3 grubych warstwach dalej są prześwity!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za każdy komentarz umieszczony na moim blogu. Sprawia mi ogromna frajdę i motywuje do dalszych postów ;]