wtorek, 2 kwietnia 2013

Święta, święta i po świętach

Już dawno się tak nie najadłam jak w miniony weekend ;D Teraz czas głodówki tym bardziej, że w tą sobotę idę na ślub. I mam cichą nadzieję, że zmieszczę się w spodnie ;p Na moich pazurkach też czas przemijał. W czasie Wielkanocnej niedzieli na moich pazurkach gościły pisanki ;]




Wykonane z kolorowych nici do szycia i przezroczystego buliony na białej bazie. Zadanie to zabrzmiało jak przepis na biały barszcz xD



W lany poniedziałek ni stąd ni zowąd wykluły się żółte pisklaczki. Moje pisanki były z małą niespodzianką ;]

Na żółty lakier wysypałam zółte niteczki. Czerwone kwiatki poprzecinałam, tworząc nóżki i dzióbki. Z czarnych cekinów powstały oczka



5 komentarzy:

  1. Ale pomysły! Pisanki wygrały! MOC!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. co to jest ten bulion? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. to te małe kuleczki znane też jako kawior ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczaki świetne takie włochate

    OdpowiedzUsuń
  5. Te kurczaczki mnie niesamowicie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za każdy komentarz umieszczony na moim blogu. Sprawia mi ogromna frajdę i motywuje do dalszych postów ;]